DUCHY I ZJAWY www.duchy-zjawy.pun.pl

Tutaj dowiesz się lub możesz udzielić informacji o rzeczach paranormalnych - duchach, zjawach.

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-01-03 15:12:43

Advay

Administrator

7951286
Skąd: Ryki
Zarejestrowany: 2009-01-02
Posty: 51
WWW

Dlaczego dusze zmarłych zostają na ziemi? Tutaj uzyskasz odpowiedź.

Witam.
Poszperałem tu i tam i dowiedziałem się, dlaczego dusze zmarłych pozostają na ziemi.

ZANIM ZACZNIESZ CZYTAĆ, CHĘ CI POWIEDZIEĆ, ŻE CZYTANIE TAKICH RZECZY U WIĘKSZOŚCI OSÓB WYWOŁUJE WIELKIE EMOCJE LUB STRACH!

Oto wyniki poszukiwań:

-----------------------------------------------------------------------------------------

Dlaczego dusze zostają?


Niestety wiele dusz, które opuściły ciało fizyczne nie przeszła na drugą stronę kurtyny śmierci. Co gorsza, stale przybywa dusz, które pozostają zawieszone między Niebem a Ziemią, które z jakichś powodów nie zdecydowały się pójść do Boga. Przyczyn tego stanu może być wiele.(...)

Najważniejszą jest fakt, że dusze po śmierci często nie wiedzą lub nie wierzą w to, że umarły. Nic się dla nich nie zmienia. Przeoczyły własną śmierć i sądzą, że nadal żyją. Nie uświadamiają sobie, że mogłyby pójść do Światła. Uważają, że jako żywi nadal należą do Ziemi.(...)

Jednym z powodów, dla których zdecydowałam się napisać tę książkę było pragnienie przekazania wiedzy, która pozwoliłaby zrozumieć tak ważne dla nas wszystkich kwestie. Chodzi o to, żeby czytelnicy mogli przygotować siebie i swoich najbliższych do przejścia na drugą stronę kurtyny śmierci. Wszyscy, prędzej czy później, będziemy musieli zmierzyć się z problemem własnej śmierci. Dla kultur Wschodu rozmowa o śmierci, o tym co nas po niej spotka, jest sprawą zupełnie normalną, codzienną. Wiedzą o tym nawet małe dzieci. Taka postawa sprawia, że śmierć ich nie zaskakuje. Wiedza ta chroni umierających i tych, którzy pozostają przy życiu. Warto przenieść ten zwyczaj do kultury zachodniej. O ile mniej byłoby wtedy samotnych, bezradnie błąkających się duchów, zupełnie nie wiedzących, co ze sobą zrobić, nie znajdujących nigdzie ratunku w niezrozumiałej dla nich sytuacji. (...)

Niektóre dusze już na długo przed śmiercią bywają silnie oszołomione. Gdy przez nią przechodzą, nie są zdolne rozpoznać swojego prawdziwego stanu. Należą do nich nieuleczalnie chorzy, którym podawano silne środki przeciwbólowe, narkomani, alkoholicy. Umysł chorego, który dostaje środki znieczulające można przyrównać do umysłu narkomana. Jeszcze długo po śmierci nie jest on w stanie dojść do siebie. Gdy oprzytomnieje nadal brak mu wiedzy o życiu po śmierci. (...)

Następnym powodem, dla którego dusze nie idą do Światła jest fakt, że boją się kary za swoje uczynki. Ich grzechy czasami są drobne, ale za życia wierzyły w okrutnego, mściwego i karzącego Boga. Teraz czują się niegodne dostąpić łaski przebaczenia. Mimo, że w chwili śmierci czeka na nie wspaniała asysta, złożona z ich przewodników duchowych i bliskich, którzy zmarli przed nimi oraz miłujące Światło, one odwracają się i odmawiają pójścia dalej. Nie wierzą, że Bóg mógłby wybaczyć im grzechy. Wynika to z tego, że nie umiały one wybaczać ich samym sobie.(...)

Następna bardzo duża grupa, która pozostaje w świecie duchów to dusze, które za życia nie wierzyły w Boga, a zatem nie miały do kogo pójść po śmierci. Myślały, że życie kończy się w grobie, a potem czeka na nie już tylko otchłań, nicość. Jeszcze inne dusze bardzo wierzyły w Boga, ale myślały, że w grobie będą leżeć do dnia "Sądu Ostatecznego" i dopiero po zmartwychwstaniu ciała pójdą do "Nieba". Stały się zatem ofiarami tego, w co wierzyły, a konkretnie tego, w co kazała im wierzyć religia. Czują się teraz oszukane, nie mając co ze sobą począć. Czekać na Sąd? Karę? Ale gdzie? W grobie? Nadal żyją, nie mogą zatem czekać w zawieszeniu. Uświadomiły to sobie dopiero po śmierci, gdy jest już odrobinę za późno. Spytacie: "Za późno na co?" Na pójście do Światła. W chwili śmierci fizycznej powinni byli zdecydować, dokąd pójść.(...)

Największą chyba grupą dusz, pozostających po śmierci w świecie duchów, są ci wszyscy, którzy za życia tak bardzo byli przywiązani do ziemskich spraw, że nie są w stanie się od nich uwolnić. Mogą to być rzeczy materialne lub niematerialne. Może to być dom, samochód lub inne majętności. Każdy zapewne słyszał o nawiedzonych domach i o straszących w nich duchach. Inni za życia za bardzo kochali jeść, pić, brać narkotyki, uprawiać seks lub hazard. Jeszcze inni tak bardzo lubili decydować o sprawach swoich najbliższych, wtrącać się we wszystko, że teraz trudno im z tej władzy zrezygnować.(...)

Następnym powodem pozostawania duchów jest chęć skorygowania błędów, popełnionych w dotychczasowym życiu. Myślą one, że pozostając po tej stronie będą mieli możliwość naprawić to, co źle zrobili.(...)

Niektórym duszom trudno jest opuścić Ziemię, gdyż pozostawiły kogoś, kim w ich mniemaniu trzeba się opiekować np. rodzic małe dziecko, troskliwe dzieci swoich starych samotnych rodziców itp.(...)

Dusze wymienione powyżej pozostają na Ziemi ze względu na to, że taką podjęły decyzję. Jest jednak wielka grupa dusz, która bardzo chciałaby przejść na drugą stronę, do "Nieba", ale nie pozwala im na to rozpacz ich najbliższych. Dusze te rozdarte są między dobrem swoim a dobrem tych, których pozostawili. Mogą nawet mieć świadomość, że dla dobra wszystkich lepiej jest, żeby odeszli, ale żywi im na to nie pozwalają. Trzeba zatem pamiętać, żeby w czasie żałoby, pomimo żalu, pomyśleć i o tych, którzy mają prawo odejść. Robimy to, aby w konsekwencji nie skrzywdzić ich... i siebie.(...)

-------------------------------------------------------------------------------

Dziękuje za uwagę i proszę o komentarz.

Offline

 
Gorąco polecam stronę www.duuchy.blog.onet.pl

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
hosting wordpress